zszkokowana kobieta z zakupami i telefonem

Kosztowne bony zakupowe

Sezon wyprzedaży, promocje, karty podarunkowe, rabaty – to lubi każdy z nas.
Nie zawsze jednak zaoszczędzimy!

W sieci, na portalach społecznościowych możemy natknąć się na komunikaty zachęcające do odwiedzenia stron oferujących bony zakupowe.  Znane marki 50% taniej, karty podarunkowe o wartości od 50 do nawet 1 000 zł. Na profilach komentarze osób, które już wygrały, polecają promocję znajomym.
Aby dostać bon wystarczy kliknąć link, wybrać sklep i postępować zgodnie ze wskazówkami. Proste? Proste!

Zjawisko jest groźne zwłaszcza wśród nastolatków i młodych dorosłych. Wymieniając informacje na portalach społecznościowych, wzajemnie nakręcają się na tego typu konkursy. Niestety zamiast wymarzonych zakupów w galerii handlowej zostają jedynie z wysokim rachunkiem telefonicznym. Przykładowo:
aktywując link, musimy odpowiedzieć  na pytania, gdzie nawet błędna odpowiedź nie dyskwalifikuje nas z dalszej gry. Następnie w celu weryfikacji, organizator konkursu poprosi nas o podanie numeru telefonu. Możemy też być kierowani z jednej strony internetowej na inną, np. „xxxbony”. Kolejne kroki to wysyłanie SMS-a z kodem aktywacyjnym, który przybliża nas do wymarzonej nagrody. Po jego wysłaniu mamy otrzymać kody, które wpisujemy na stronie. Możemy też wysyłać SMS-y by zbierać punkty by zwiększyć wartość bonu.

Niewielu czyta regulamin usługi. W efekcie aktywują subskrypcję Premium Rate lub wysyłają dziesiątki wysokopłatnych wiadomości.

Nawet wiedząc, że SMS nie będzie darmowy, decydujemy się na niego. Dla niektórych wart jest wysłania, bo chodzi o bon wartości kilkuset złotych.
Niestety wodzeni pozornie atrakcyjnymi ofertami nie zachowujemy należytej ostrożności oraz lekceważymy regulamin serwisu. Wczytując się w niego znajdziemy informacje, że wysłanie SMS-a wiąże się z aktywacją płatnych wiadomości. Tym samym zgadzamy się na otrzymywanie, np. trzech SMS-ów tygodniwo, za które ponosimy podwyższone opłaty. Załóżmy przy kwocie jednorazowej, 11,07 zł za jednego SMS-a (9 zł + 23% VAT) otrzymanie 3 wiadomości w tygodniu daje nam koszt ok. 30 zł, co w skali miesiąca ponad 120 zł.

Czy mamy szanse na wygraną?
Raczej nie. Nawet jeśli organizator faktycznie ma nagrody w postaci takich bonów, to koszt wysłanych lub otrzymanych SMS-ów może znacznie przekraczać wartość bonu.

Co robić?
Czytaj regulaminy konkursów. Jeśli nie chcesz ponosić kosztów wysokopłatnych SMS-ów, załóż u operatora blokadę usług Premium Rate.