„AI”gorytm na miłość – Poradnik (nie)romantyczny
13 lutego 2026
Miłość to nie tylko uczucia, miłość to dochodowy biznes. Naszym przodkom aranżowano małżeństwa kierując się pozycją społeczną i majątkiem kandydata. Kolejnym etapem były biura matrymonialne z segregatorami i Panią Halinką, która prezentowała zdjęcia i opisy kandydatów i kandydatek niczym w polskiej komedii „Nie lubię poniedziałku”. Pamiętacie Francesco Romanelliego, który zamiast na spotkanie biznesowe w Maszynohurcie trafił do biura matrymonialnego, a następnie w objęcia Marianny? To była jeszcze era, w której błąd mógł zakończyć się romansem, a nie wyciekiem danych osobowych i opróżnieniem konta bankowego.
Dziś już tak nie wygląda kojarzenie par. Dziś mamy algorytmy, które śledzą każdy Twój ruch w sieci: ile razy spojrzałeś na zdjęcie z kotem, jak długo przytrzymałeś palec na profilu bruneta na Insta, czy przeglądasz profile częściej przed śniadaniem czy po lunchu oraz ile lajków zostawiłeś pod zdjęciem Roberta Makłowicza na Make Life Harder. To na tej podstawie algorytmy decydują, czy jesteś gotowy na związek, czy tylko na krótką przygodę, która skończy się szybciej niż Twoje subskrypcje premium.
Według różnych danych branżowych, globalny rynek usług randkowych generuje rocznie między 6 a 9 miliarda USD, przy tendencji wzrostowej w kolejnych latach. To są liczby, które przyciągają inwestorów i programistów sztucznej inteligencji. A jeśli już mowa o dużych pieniądzach, to obawiam się, że algorytm aplikacji randkowej ma więcej wspólnego z ruletką w Monte Carlo niż z przeznaczeniem – tyle, że przy ruletce przynajmniej serwują drinki.
Takie przychody i zainteresowanie randkami online wykorzystują oszuści internetowi. Dostęp do internetu, aplikacji i mediów społecznościowych sprawił, że obecnie oszuści działają na globalną skalę. Coraz częściej oszustwa związane z randkami i romansami są prowadzone przez grupy przestępcze, korzystające ze sztucznej inteligencji, skryptów i szkoleń, pozwalających na dotarcie do wielu potencjalnych ofiar i maksymalizację zysków.
Trzecia edycja „Poradnika (nie)romantycznego UKE” powstała, ponieważ w świecie, gdzie „kocham cię” może napisać bot, a Twoje zdjęcie profilowe jest analizowane przez AI pod kątem zdolności kredytowej, musimy uzbroić się w wiedzę, odrobinę cynizmu i bardzo silne hasła.
Autor: Milena Górecka, Departament Polityki Konsumenckiej